Rok 2025 był dla jednej z uczennic I Liceum Ogólnokształcącego im. Gen. Jana Henryka Dąbrowskiego w Kutnie, czasem przełomu i nowych wyzwań. Małgosia jest młodą, ambitną kobietą, która wyróżnia się swoją determinacją w dążeniu do celu.
Na co dzień, oprócz bycia uczennicą liceum, jest koordynatorką grup sportowych młodszych dziewcząt w piłce nożnej oraz dorosłych kobiet w koszykówce i piłce nożnej. Młoda kobieta przed Mistrzostwami Europy, trenowała teqball w Gminnym Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Krośniewicach, natomiast aktualnie trenuje indywidualnie w Piątku:
Rok 2025 był dla mnie bardzo intensywny i niezwykle dynamiczny. Przyniósł wiele niespodzianek oraz wyjątkowych doświadczeń. Szczególnie ważnym momentem było dla mnie powołanie do Polskiego Związku Teqballu, za które jestem ogromnie wdzięczna. Sam udział w mistrzostwach wiązał się z wielkimi emocjami i był dla mnie czymś naprawdę wyjątkowym. Dużą satysfakcję daje mi także koordynowanie grup treningowych. Szkołę oczywiście również trzeba pogodzić z obowiązkami - na szczęście jest ona bardzo otwarta na moje pomysły i inicjatywy. Mam poczucie, że wszystkie te obszary dobrze się ze sobą łączą i wzajemnie się uzupełniają, a całość układa się bardzo spójnie. I co najważniejsze - wszystko idzie w dobrym kierunku.
- komentowała zawodniczka.
Małgosia, mimo swojego młodego wieku, zyskała duże grono osób, które kibicują jej w dalszej karierze i rozwoju. Otwarci na jej działania są zarówno włodarze gminy, jak i mieszkańcy regionu:
Czuję ogromne wsparcie ze strony lokalnej społeczności. Gdziekolwiek się pojawię, spotykam się z życzliwością i dobrym słowem - ludzie kibicują mi
i dodają otuchy. Oczywiście mam świadomość, że nie każdy musi mnie lubić, ale zdecydowana większość osób, z którymi mam kontakt, okazuje mi sympatię i wiarę w to, co robię. Szczególnie doceniam wsparcie ze strony władz samorządowych - na czele z burmistrz Anną Matusiak - oraz całego grona radnych, którzy również okazują mi dużą życzliwość. Widzę w tym ogromny potencjał do dalszego działania i bardzo chciałabym rozwijać się właśnie tutaj. Jestem otwarta na nowe inicjatywy i mam nadzieję, że wszystko ułoży się tak, bym mogła nadal aktywnie funkcjonować w lokalnym środowisku, wspierać kluby sportowe i angażować się w kolejne projekty.
Rok 2026 będzie dla Małgorzaty pełen wyzwań związanych z przygotowaniami do matury oraz dalszym rozwojem sportowym:
To dla mnie bardzo trudny temat. Nie dlatego, że sama matura jest problemem - nauka zawsze była dla mnie ważna i traktuję ją priorytetowo. Robię wszystko, by dobrze się do niej przygotować i wierzę, że nie pojawią się żadne przeszkody, które mogłyby uniemożliwić mi jej zdanie. Zdaję sobie jednak sprawę, że w najbliższym czasie będę musiała nieco zwolnić tempo i ograniczyć inne aktywności. Do egzaminu pozostały już tylko cztery miesiące, dlatego wchodzę w kluczowy moment przygotowań. Częściowo taki „hamulec” widać było już w ostatnich dwóch miesiącach - zwłaszcza
w mojej aktywności sportowej - ale jestem przekonana, że dam radę pogodzić wszystkie obowiązki.
Zawodniczka o swoich planach na przyszłość wypowiadała się z pewną dozą niepewności, ale jednocześnie chęcią do działania. Po napisaniu egzaminów maturalnych czekają ją najdłuższe wakacje w życiu i to one pokażą, czym dalej będzie się zajmować. Najbliższy reprezentantce Polski jest sport, ale jej marzenia sięgają również poza tę dziedzinę.
Historia Małgorzaty Jątczak pokazuje, że młody wiek nie jest żadną barierą w realizowaniu ambitnych planów. Dzięki konsekwencji, pracowitości i wsparciu lokalnej społeczności z powodzeniem łączy naukę z działalnością sportową i organizacyjną. Przed nią czas ważnych decyzji i nowych wyzwań, ale wszystko wskazuje na to, że niezależnie od obranej drogi, będzie ona realizowana z pasją, zaangażowaniem i wiarą we własne możliwości.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz