Niektóre wieczory w Kutnie zapisują się w pamięci nie tylko ze względu na decybele płynące z potężnych głośników, ale przede wszystkim dzięki impulsowi, który jednoczy setki serc w jednym, konkretnym celu. Już niebawem mury lokalnego centrum kultury zadrżą w posadach, a wszystko to w atmosferze bezkompromisowej energii i solidarności, której efekty wykroczą daleko poza salę koncertową.