Nieczynny dworzec na stacji kolejowej Żychlin wzbudza zainteresowanie i podnosi niepokój mieszkańców. O odniesienie się do sytuacji posłanka Paulina Matusiak poprosiła PKP SA, pisząc w sprawie przyszłości obiektu.
Jak poinformował posłankę z Kutna polski przewoźnik, na ten moment inwestycja na żychlińskim dworcu w ramach programu „Dworce Przyjazne Pasażerom” jest niemożliwa do zrealizowania. Główne powody to: ograniczone fundusze, brak wystarczającej wymiany pasażerskiej oraz budynek, który nie spełnia funkcji dworcowej. Ponadto spółka zakomunikowała, że w najbliższym czasie nie planuje przywrócenia obsługi podróżnych w tym obiekcie. Budynek został zabezpieczony przed dostępem osób trzecich, jednak obecnie nie pełni żadnej funkcji użytkowej.
Jednak nie wszystko stracone - kutnowska posłanka, Paulina Matysiak, na swoim profilu na Facebooku podkreśla:
Otrzymałam odpowiedź PKP S.A. na moją interwencję dotyczącą nieczynnego dworca w Żychlinie, o co prosili sami mieszkańcy. To pokazuje, że przyszłość dworca nie jest całkowicie przesądzona, ale wymaga aktywnego zaangażowania samorządu i rozmów z PKP.
W informacji zwrotnej, którą otrzymała parlamentarzystka, przewoźnik zapowiada uruchomienie nowego programu „Dworce dla Samorządów”. Ma on umożliwić remonty i zagospodarowanie budynków dworcowych we współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego. Spółka nie wyklucza również konsultacji z samorządami, by jak najlepiej dopasować założenia programu do lokalnych potrzeb.
Paulina Matysiak w swoim zapytaniu nr 2918 do Ministra Infrastruktury w sprawie utrzymania postojów PKP Intercity na stacji Żychlin w kierunku Warszawy na kolejne lata, podkreślała obawy mieszkańców wynikające z kwestii planów likwidacji postoju PKP Intercity na stacji Żychlin. Według posłanki, połączenie to ułatwiało komunikację i codzienne funkcjonowanie lokalnym mieszkańcom, jak i osobom dojeżdżającym do pracy i studentom:
Połączenie to jest kluczowe dla ich codziennego funkcjonowania, ponieważ korzystają z niego osoby dojeżdżające do pracy czy studenci chcący dojechać na zajęcia. Nie mają oni dogodnej alternatywy, co jest spowodowane potrzebą przesiadek w Kutnie lub Łowiczu i niedopasowaniem pociągów regionalnych z dalekobieżnymi do ich potrzeb.
Kwestia przyszłości dworca w Żychlinie wciąż pozostaje otwarta. Choć obecnie nie ma możliwości przywrócenia obsługi pasażerskiej w ramach programu „Dworce Przyjazne Pasażerom”, realną szansę daje nowa inicjatywa – „Dworce dla Samorządów”. Sukces tego przedsięwzięcia zależy jednak od zaangażowania lokalnych władz i mieszkańców oraz od efektów rozmów z PKP SA. Tylko wspólne działania pozwolą przywrócić obiektowi jego dawną funkcję i znaczenie dla społeczności.
0 0
Proszę pisać dobrze w artykule. Dworzec nie w Żychlinie tylko stacja Żychlin. Dworzec jest w gminie Bedlno więc który samorząd ma remontować dworzec. Dworzec własność PKP a remontować samorząd ???. Wyburzyć i będzie pięknie bo są odnowione perony.