Dziś (19.01.) Blue Monday - od wielu lat dzień postrzegany jako najbardziej depresyjny w roku. Do 2011 obchodzony był w ostatni poniedziałek stycznia, natomiast teraz przypada na trzeci poniedziałek pierwszego miesiąca roku. W kulturze przyjęło się, że ten dzień jest graniczną datą, jeśli chodzi o wkraczanie w nowy rok.
Termin "blue monday" wymyślił brytyjski psycholog, pracownik Cardiff University. Wyznaczał on datę tego potencjalnie "najgorszego dnia roku" za pomocą wzoru matematycznego. Uwzględnił w nim czynniki meteorologiczne, psychologiczne i ekonomiczne. Takie zmienne, jak:
mogą wpływać na naszą psychikę negatywnie i nas przytłaczać.
Sam twórca terminu kilka lat temu wystąpił w kampanii, która traktuje "Blue Monday" jako mit. Niezależnie od tego, czy wierzymy w istnienie tego zjawiska, nie można jednak mylić tego złego samopoczucia i chwilowego obniżenia nastroju z poważnymi problemami, z jakimi możemy się borykać w związku z długotrwałym stanem, w jakim znajdujemy się na co dzień. A choroba, jaką jest depresja, dopada coraz większą liczbę osób:
Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia szacują, że cierpi na nią około 4% osób na całym świecie. I w Polsce wyniki badań pokazują, że ponad 25% dorosłych Polaków doświadczyło zaburzeń depresyjnych. Jeśli chodzi o dzieci, to przedstawia się to tak, że nasila się w okresie dojrzewania, gdzie około 14% młodych osób cierpi na zaburzenia depresyjne.
- mówi psycholog Monika Marciniak.
Depresja przede wszystkim objawia się obniżeniem nastroju. Występuje apatia, przewlekłe poczucie smutku, zmęczenia, rozdrażnienia, pustka. U chorych często występuje negatywna ocena siebie, poczucie winy, pojawiają się myśli samobójcze. Oprócz zaburzeń natury emocjonalnej, pojawiają się również te doskwierające fizycznie: chroniczne zmęczenie, brak energii, zaburzenia snu, które mogą objawiać się zarówno bezsennością, jak i nadmierną sennością, zmiany apetytu czy bóle głowy lub karku.
W przypadku zauważenia takich symptomów u siebie czy u kogoś bliskiego - nie lekceważmy ich i nie bójmy się szukać pomocy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz