Wiadomości

Zamknij

Z Kutna w świat – historia Martyny Górniak-Pełech

AK 14:35, 19.03.2026
Skomentuj Z Kutna w świat – historia Martyny Górniak-Pełech

Martyna Górniak-Pełech to dziennikarka, pisarka i – jak sama o sobie mówi – uważna obserwatorka życia kobiet. Choć dziś mieszka za granicą i podróżuje po świecie, jej historia zaczyna się w Kutnie. To właśnie tutaj kształtowały się jej pierwsze marzenia i wrażliwość na drugiego człowieka.

Jej życie to opowieść o zmianach – licznych przeprowadzkach, nowych krajach, kulturach i doświadczeniach. Każde z nich przynosiło spotkania z kobietami z różnych części świata. To właśnie one stały się dla niej największą inspiracją. Niezależnie od miejsca pochodzenia, języka czy tradycji, Martyna zauważyła coś niezwykłego – kobiety na całym świecie łączy więcej, niż dzieli.

Jak podkreśla, jedną z najbardziej charakterystycznych cech jest potrzeba troski o innych. Kobiety często stawiają na pierwszym miejscu rodzinę, dzieci, partnerów czy dom, zapominając o sobie. To właśnie ten schemat – najpierw wszyscy, potem ja – stał się jednym z głównych tematów jej refleksji i twórczości.

— Przede wszystkim chcemy być dla kogoś. Zawsze najpierw dzieci, najpierw mąż, najpierw mama, starsi rodzice, którym chcemy pomóc, najpierw dom, którym się chcemy zaopiekować —

mówi pisarka.

Jej najnowsza książka powstawała przez lata – najpierw w obserwacjach, rozmowach i przemyśleniach, a dopiero później na papierze. To publikacja skierowana do kobiet, mająca przypominać im o ich sile, odwadze i wartości. Autorka zachęca, by choć na chwilę zatrzymać się i znaleźć czas dla siebie – bez poczucia winy.

Ważnym elementem jej działalności są także spotkania z młodzieżą. Od kilku lat odwiedza szkoły podstawowe i średnie, dzieląc się swoją historią i motywując młodych ludzi do działania. Nie występuje tam jako „osoba z sukcesem”, lecz jako ktoś „stąd” – kto miał marzenia i odważył się je realizować. W świecie zdominowanym przez technologię i media społecznościowe stawia na bezpośredni kontakt, autentyczność i rozmowę.

— Poznałam przepięknych ludzi, od których nauczyłam się życia. Ludzi, którzy żyją w różnych kulturach, na różnych kontynentach. I chcę dziś zarażać właśnie tą motywacją, tą inspiracją. I przede wszystkim, oprócz kobiet, ja co roku trafiam do uczniów, do młodzieży, która bardzo tego potrzebuje.
Przede wszystkim potrzebuje kontaktu z drugim żywym człowiekiem. Nie z telefonem komórkowym. Więc staję naprzeciwko nich, jako koleżanka z Kutna —

zaznacza Martyna.

Martyna zwraca też uwagę na rolę kobiecej solidarności. Według niej relacje między kobietami mają ogromną moc – potrafią leczyć, wspierać i inspirować. To właśnie w tych relacjach odnajduje sens swojej pracy i największą motywację do działania.

Jednocześnie nie unika refleksji nad schematami, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Przywołując historię swojej babci i własne doświadczenia jako matki, pokazuje, jak ważne jest świadome wychowywanie kolejnych pokoleń dziewczynek – tak, by wzmacniać ich poczucie wartości, a nie tylko uczyć poświęcenia.
 

(AK)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%