W Kutnie trwają intensywne prace drogowe. Pod lupę bierzemy ulice Oporowską, Żniwną oraz Rychtelskiego. O inwestycjach opowiada Zastępca Prezydenta Miasta Kutno Jacek Boczkaja, który jak podkreśla: "żeby było ładniej to musi być trochę brzydziej".
Jednym z istotniejszych zadań jest budowa chodnika wzdłuż ulicy Oporowskiej. Inwestycja obejmuje około 800 metrów nowej infrastruktury pieszej, a wykonaniem zajmie się firma Hydrobud.
- To jest zadanie za prawie półtora miliona złotych. Chodnik to około 800 metrów i trzeba niestety przykryć rów melioracyjny, który zbierał wodę z tamtych terenów. W związku z tym, wiadomo, wiąże się to z tym, że trzeba położyć rury, które będą pełniły rolę tego rowu. Podpisałem umowę, w której będzie przekazanie placu budowy w przyszłym tygodniu. Ruszy budowa i za około cztery miesiące, mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie -
- tłumaczy Zastępca Prezydenta.
Następna jest ulica Żniwna, gdzie prace trwają. To jedna z większych inwestycji drogowych w Kutnie. Modernizacja obejmuje około 1,5 kilometra drogi zbiorczej, która obsługuje ruch z okolicznych ulic osiedlowych.
- Trwają prace wykończeniowe, na początku przyszłego tygodnia będzie już praktycznie wszystko gotowe. Było tam trochę różnych nieprawidłowości, ludzie też się denerwowali, bo to przez całą zimę było trochę niedokończone. Na szczęście zbliżamy się do końca i myślę, że wszystkim będzie służyć ta ulica już niebawem -
- mówi Jacek Boczkaja.
Kolejną planowaną inwestycją jest modernizacja ulicy Rychtelskiego. Projekt zakłada przebudowę ponad 800-metrowego odcinka wraz z budową chodnika oraz ścieżki rowerowej.
- Musimy się wstrzymać, bo ulica ma być robiona z dofinansowaniem około miliona złotych z budżetu państwa. Żeby wprowadzić to zadanie do budżetu, musi być podpisana umowa z Panią Wojewodą, która reprezentuje Skarb Państwa. My jesteśmy przygotowani do tego, żeby ten przetarg ogłaszać. Przypomnę tylko, że będzie to wymiana nawierzchni, budowa ścieżki rowerowej i budowa chodnika. Także jest to poważne zadanie. Miejmy nadzieję, że cena będzie dobra i rozstrzygnie się w pierwszym przetargu -
- dodaje samorządowiec.
Na niektóre inwestycje jeszcze musimy poczekać. Czasami najpierw musi być trochę brzydziej, aby później było piękne przez kolejne lata. Przed samorządowcami stoi wiele wyzwań i niedogodności, z którymi muszą sobie poradzić, żeby drogi były porządne i bezpieczne.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz