Wiadomości

Zamknij

Dramat pod Żychlinem. Maszyna rolnicza rozjechała młode sarny

Angelika Błaszczyk Angelika Błaszczyk 11:46, 01.06.2026 Aktualizacja: 11:55, 01.06.2026
Skomentuj Dramat pod Żychlinem. Maszyna rolnicza rozjechała młode sarny bielskobiala.wyborcza.pl

Jedna chwila wystarczyła, by doszło do zdarzenia, które poruszyło osoby zaangażowane w pomoc dzikim zwierzętom. Teraz apelują o większą ostrożność i przypominają, że podobnych tragedii można uniknąć.

Do dramatycznego zdarzenia doszło w gminie Żychlin podczas prac polowych. W wysokiej trawie ukrywał się miot nowo narodzonych koźląt. Gdy na łąkę wjechała maszyna rolnicza, zwierzęta nie miały szans na ucieczkę.

Jak informują wolontariusze, rolnik nie sprawdził wcześniej dokładnie terenu przeznaczonego do koszenia. W efekcie ostrza maszyny najechały na ukrywające się w trawie młode sarny.

Bilans zdarzenia jest tragiczny. Dwa koźlęta zginęły na miejscu, a ich ciała zostały okaleczone przez maszynę. Trzecie zwierzę zdołało uciec, jednak jego dalszy los pozostaje nieznany. Wolontariusze obawiają się, że może być ranne i potrzebować pomocy.

Najcięższe obrażenia odniosła czwarta sarenka. Zwierzę przeżyło sam moment koszenia, jednak maszyna odcięła mu kończyny. W stanie krytycznym trafiło do Ośrodka Rehabilitacji przy Stowarzyszeniu „Pomagam Bocianom”, gdzie specjaliści walczą o jego życie.

Wolontariusze podkreślają, że podobne sytuacje powtarzają się każdego roku na wielu polskich łąkach. Ich zdaniem nie są to jednak zdarzenia, którym nie da się zapobiec. Najczęściej wynikają z pośpiechu oraz braku podstawowych działań poprzedzających rozpoczęcie prac.

Eksperci przypominają, że przed koszeniem warto dokładnie przejść teren pieszo i sprawdzić, czy w wysokiej trawie nie ukrywają się młode zwierzęta. Taka kontrola zajmuje zaledwie kilka minut, a może uratować życie.

Znaczenie ma również sposób prowadzenia prac. Specjaliści zalecają rozpoczynanie koszenia od środka pola i stopniowe kierowanie się ku obrzeżom. Dzięki temu dzikie zwierzęta mają możliwość ucieczki w stronę lasu, zarośli lub rowów, zamiast zostać odcięte od drogi odwrotu.

Pomocne mogą być także proste odstraszacze zapachowe lub dźwiękowe, które skłaniają zwierzynę do opuszczenia terenu jeszcze przed pojawieniem się ciągnika.

Wolontariusze apelują o udostępnianie informacji o tragedii, do której doszło pod Żychlinem. Liczą, że ten dramatyczny przykład skłoni rolników do większej ostrożności i poświęcenia kilku dodatkowych minut na sprawdzenie łąki. Dla wielu dzikich zwierząt może to być jedyna szansa na przeżycie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%