Czy współczesna młodzież wie mniej niż poprzednie pokolenia? A może problem nie tkwi w braku wiedzy, lecz w sposobie jej przyswajania? Te pytania stały się punktem wyjścia do spotkania z Piotr Dybski, które odbyło się w Kutnie w ramach projektu „Strefa młodych '26”.
Podczas rozmowy nie zabrakło humorystycznych anegdot znanych z ulicznych sond „Matura To Bzdura”. Jedna z nich szczególnie zapadła w pamięć – zapytany o ścięgno Achillesa respondent odpowiedział, że „chyba gdzieś w Polsce”. Choć brzmi to absurdalnie, dla twórcy programu to nie tylko powód do śmiechu, ale też sygnał głębszego problemu.
Dybski zauważa, że z roku na rok poziom zapamiętywanej wiedzy spada. Nie oznacza to jednak, że ludzie są mniej inteligentni. Wręcz przeciwnie – zmienił się sposób funkcjonowania w świecie informacji.
— My kiedyś pytaliśmy o czarne dziury w pierwszych sezonach Matura to Bzdura. Teraz to nie miałoby sensu —
– podkreślał.
Jeszcze kilkanaście lat temu wiedza była budowana stopniowo, jak piramida. Dziś częściej działa to na zasadzie „wyszukaj i zapomnij”.
– My jeszcze pamiętamy świat bez Internetu. Dzisiejsza młodzież wychowała się już tylko w tym cyfrowym środowisku –
mówił Dybski.
To właśnie ciągłe „przeskakiwanie” między informacjami sprawia, że trudniej utrzymać koncentrację i zapamiętać nawet podstawowe fakty z zakresu geografii, historii czy biologii.
Podczas spotkania pojawił się również wątek systemu edukacji. Twórca „Matura To Bzdura” zwrócił uwagę, że ich program opiera się głównie na wiedzy ze szkoły podstawowej – i to właśnie z nią uczestnicy sond mają największy problem.
Z jednej strony uczniowie uczą się do egzaminów, takich jak matura, z drugiej – szybko zapominają podstawy, które mogłyby przydać się w codziennym życiu.
Spotkanie w Kutnie nie ograniczyło się tylko do rozmowy. Młodzież aktywnie uczestniczyła w przygotowanych przez gościa atrakcjach. Uczniowie wzięli udział w teleturniejach, w których musieli odpowiadać na nietypowe pytania wymagające logicznego myślenia i szacowania, a nie szkolnej wiedzy.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się również gra planszowa stworzona przez twórców „Matura To Bzdura”. Uczestnicy mieli okazję nie tylko w nią zagrać, ale także wygrać egzemplarze dla siebie.
Choć program „Matura To Bzdura” wielu kojarzy się głównie z humorem, jego twórcy zwracają uwagę na coś więcej – na potrzebę pielęgnowania podstawowej wiedzy i krytycznego myślenia.
Jak pokazuje spotkanie w Kutnie, młodzież jest otwarta na takie rozmowy. Kluczowe jest jednak znalezienie odpowiedniego języka – takiego, który łączy edukację z rozrywką.
Bo może nie chodzi o to, żeby wiedzieć wszystko. Ale o to, żeby nie zgubić podstaw.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz