Zamknij

Kutno: siostra Avila zaprasza do "adopcji serc"

Oskar Tomczyk 14:24, 05.01.2026 Aktualizacja: 15:16, 05.01.2026
Skomentuj

Dziś w redakcji portalu tukutno.pl rozmawiamy z siostrą Avilą ze Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej, które w Kutnie działa przy parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika. Zgromadzenie prowadzi szeroko rozumianą działalność misyjną w Polsce, ale także na świecie, w tym w Japonii, Kamerunie, Ukrainie czy we Francji. O misjach siostra opowie na otwartych spotkaniach z mieszkańcami Kutna.

Była misjonarką. Swoją przygodę i jednocześnie życiowe powołanie rozpoczęła 40 lat temu wyjeżdżając do Japonii. Następnie pracowała w Kamerunie, a o działalności misyjnej chce opowiedzieć także mieszkańcom Kutna. Siostra Avila ze Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej w Kutnie zaprasza na spotkania w parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika. 

Będzie można się spotkać jutro czyli w święto Trzech Króli (Objawienia Pańskiego), tak jak w niedzielne msze święte o godzinie 7.00, 9.00, 11.00 i 18.00. To jest spotkanie otwarte dla wszystkich wiernych, którzy mają ochotę się pojawić.  Będzie można także wesprzeć siostry pracujące w Kamerunie i na pozostałych misjach, powiemy także czym jest adopcja serc i jak można się w nią włączyć -

- zapowiada siostra Avila.

Misjonarka opowiedziała nam także o posłudze sióstr w Kamerunie. Zgromadzenie na miejscu posługuje ponad 26 lat. Zakon pracuje na trzech misyjnych stanowiskach. W jednej szkole uczy się ponad 400 dzieci, w przedszkolu jest ponad 100. Siostry posługują w Ajos, w Jaundzie, gdzie uczą w szkołach, pomagają w sierocińcach czy odbierają porody. Siostry misjonarki są pozostają otwarte także na datki serca. 

Bardzo potrzebny jest tam sprzęt. W tamtym roku był kupiony inkubator, tam jest rocznie około 300 porodów siostra odbiera. Nie ma lekarza, są rodowici mężczyźni, którzy są sanitariuszami i pomagają. Siostry potrzebują na miejscu także USG, więc ja jako referentka misyjna pomagam szukać ludzi dobrej woli.  Zachęcam do wsparcia -

- dodaje nasza rozmówczyni.

Adopcja serc to z kolei propozycja objęcia duchowych, modlitewnym wsparciem kameruńskich dzieci.

 

Dzieci wierzą, że to jest prawdziwa adopcja. Dzięki rodzicom z Polski oni po prostu mogą się uczyć. Są wdzięczne za to -

- wyjaśnia siostra i zaprasza na spotkania oraz do kontaktu ze Zgromadzeniem. 

(Oskar Tomczyk)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%