Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Łodzi przeprowadzili serię skutecznych uderzeń w handlarzy nielegalnymi używkami. Podczas kontroli samochodów i prywatnych posesji zabezpieczono tytoń, alkohol oraz tysiące paczek papierosów. Gdyby towar trafił do obrotu, Skarb Państwa straciłby fortunę.
[FOTORELACJA]1756[/FOTORELACJA]
Pierwszy z sukcesów miał miejsce na łódzkich Bałutach. Funkcjonariusze zatrzymali tam do kontroli auto osobowe, które było wypełnione towarem bez polskich znaków akcyzy. To był jednak dopiero początek - prawdziwy magazyn odkryto w domu 53-letniego kierowcy, obywatela Armenii.
W ręce służb trafiło łącznie:
Zatrzymany mężczyzna doskonale znał mundurowych - już wcześniej wpadał na posiadaniu nielegalnych wyrobów. Teraz grozi mu dotkliwa kara finansowa.
Kolejne uderzenia nastąpiły podczas patrolu łódzkich ulic oraz w Wiśniowej Górze. W okolicach popularnego targowiska Górniak zatrzymano Fiata Punto. 64-letni kierowca upchał w bagażniku i za fotelem pasażera blisko tysiąc paczek nielegalnych papierosów.
Z kolei w Wiśniowej Górze wpadł kolejny 53-latek. Mężczyzna przewoził kontrabandę w Peugeocie, a resztę zapasów trzymał w garażu. Do magazynów KAS trafiło tam ponad 2,6 tys. paczek papierosów oraz alkohol niewiadomego pochodzenia.
Działania funkcjonariuszy realnie chronią finanse państwa. Według wyliczeń KAS, gdyby zabezpieczone produkty trafiły do nielegalnej sprzedaży, straty z tytułu nieodprowadzonego podatku akcyzowego wyniosłyby niemal 220 tysięcy złotych.
Wszyscy trzej mężczyźni usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstw skarbowych. Każdemu z nich grozi teraz bardzo wysoka grzywna.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz