Dramatyczne wydarzenia postawiły pod znakiem zapytania przyszłość młodego mechanika. W jedną noc stracił wszystko, na co pracował przez lata, inwestując każdą zarobioną złotówkę w rozwój swojej życiowej pasji.
W nocy z 21 na 22 lutego, tuż po północy, wybuchł pożar, który doszczętnie zniszczył warsztat samochodowy należący do Dominika Majewskiego. Ogień, który gaszono do godziny trzeciej nad ranem, strawił nie tylko budynek, ale przede wszystkim profesjonalne wyposażenie: podnośniki, specjalistyczny sprzęt komputerowy oraz urządzenia diagnostyczne. W płomieniach stanęły także trzy samochody klientów, za które właściciel warsztatu musi teraz pokryć koszty.
Dla pana Dominika warsztat był czymś więcej niż tylko zakładem pracy – to owoc wieloletniej pasji i ogromnych nakładów finansowych.
Brat poświęcił większość życia na stworzenie tego miejsca, będącego jedynym źródłem utrzymania dla jego rodziny oraz pracownika.
- mówi jego siostra, Agnieszka Lis.
Obecnie poszkodowany został bez środków do życia i funduszy na odbudowę stanowisk pracy.
Choć oficjalna przyczyna zdarzenia nie jest jeszcze znana, wstępne ustalenia wskazują na zapłon jednego z pojazdów znajdujących się wewnątrz obiektu. Na chwilę obecną nie możliwe jest rozpoczęcie prac porządkowych. Dopiero po zakończeniu czynności wyjaśniających rodzina będzie mogła przyjąć pomoc fizyczną przy uprzątaniu zgliszcz.
W internecie ruszyła już akcja pomocowa. Na portalu zrzutka.pl pod hasłem „Pomóżmy odbudować warsztat Dominika po pożarze” trwa zbiórka, której cel oszacowano wstępnie na 200 tysięcy złotych. Rodzina prosi o wsparcie finansowe, ale także o pomoc w pozyskaniu materiałów budowlanych oraz narzędzi niezbędnych do wyposażenia nowego warsztatu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz