Zamknij

Gorący spór o biogazownię w Oporowie. Mieszkańcy mówią stanowcze NIE!

. 12:14, 06.03.2026 Aktualizacja: 12:18, 06.03.2026
Skomentuj Gorący spór o biogazownię w Oporowie. Mieszkańcy mówią stanowcze NIE! Gmina Oporów/gov.pl

Planowana inwestycja na jednej z gminnych działek stała się zarzewiem konfliktu, który jednoczy lokalną społeczność i organizacje ekologiczne. Choć odnawialne źródła energii kojarzą się z postępem, w tym przypadku obawy o zdrowie, unikalną przyrodę i bezcenny zabytek biorą górę nad argumentami inwestora.

W gminie Oporów narasta opór przeciwko budowie biogazowni na działce nr 60/5. Mieszkańcy, wspierani przez stowarzyszenia „Pomagam Bocianom” oraz „EKO Oporów”, złożyli petycję do władz gminy, domagając się natychmiastowego wstrzymania procedury wydania decyzji o warunkach zabudowy.

Argumenty przeciwko inwestycji

Sprzeciw społeczny nie wynika z niechęci do ekologii, lecz z konkretnych obaw o jakość życia

Instalacja będzie bardzo znacząco oddziaływać na sąsiadujące tereny, nie będzie ona jego naturalną częścią, naruszać będzie zasadę dobrego sąsiedztwa.

– czytamy w uzasadnieniu poparcia dla petycji.

Główne zagrożenia to:

  • nieustanny odór i emisja toksycznych substancji (siarkowodór, tlenki azotu),
  • wzmożony ruch pojazdów ciężarowych niszczący infrastrukturę,
  • ryzyko wybuchu metanu i skażenia wód gruntowych,
  • inwazja insektów i gryzoni.

Stowarzyszenie „Pomagam Bocianom” zwraca uwagę na dramatyczne skutki dla zwierząt. Z ich doświadczeń wynika, że zwierzęta często giną w męczarniach uwięzione w substratach biogazowych. 

Rozkładające się truchła zwierząt są zagrożeniem epidemiologicznym.

 – alarmują ekolodzy.

Zabytek i historia w cieniu przemysłu

Szczególne kontrowersje budzi lokalizacja. Inwestycja ma powstać w sąsiedztwie zespołu zamkowo-parkowego w Oporowie – najcenniejszego zabytku regionu. Co więcej, działka znajduje się na terenie potwierdzonego stanowiska archeologicznego z okresu średniowiecza. 

W przypadku lokalizacji biogazowni na działce będącej stanowiskiem archeologicznym zostałoby ono doszczętnie i bezpowrotnie zniszczone

– podkreślają autorzy pism.

Niezgodność z polityką gminy

Kolejnym argumentem jest sprzeczność z obowiązującymi zasadami zagospodarowania przestrzennego. Teren ten jest oznaczony jako rolniczy, a biogazownia to de facto instalacja przemysłowa. 

Biogazownia, mimo ułatwień dla OZE, jest de facto instalacją przemysłową i stanowi zmianę funkcji terenu. 

– wskazują przeciwnicy budowy, apelując o uchwalenie najpierw miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP).

Mieszkańcy obawiają się również drastycznego spadku wartości swoich nieruchomości. Perspektywa życia w pobliżu uciążliwego zakładu wywołuje u wielu osób poczucie bezsilności i niesprawiedliwości, łamiąc jednocześnie "zasadę dobrego sąsiedztwa".

W podsumowaniu petycji, mieszkańcy podejmują kwestię braku konsultacji społecznych oraz zwracają uwagę na odpowiednie strefy (ekonomiczne i przemysłowe), w których taka inwestycja powinna się znajdować.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%