Emocje na matach w pobliżu Poznania sięgnęły zenitu, gdy do rywalizacji stanęli najlepsi młodzi zawodnicy z kilku krajów. Wśród blisko pół tysiąca uczestników to właśnie sześcioosobowa ekipa z Kutna stała się jedną z najjaśniejszych gwiazd wydarzenia, udowadniając, że determinacja i technika potrafią pokonać nawet faworytów największych klubów w Polsce.
W sobotę, 21 marca, Suchy Las pod Poznaniem stał się stolicą polskiego judo. XXII Międzynarodowy Turniej Judo, mający rangę Otwartego Pucharu Polski, zgromadził blisko 500 zawodników. Obok licznej reprezentacji z całego kraju, na matach pojawili się także sportowcy z Ukrainy, Słowacji i Czech. W tym prestiżowym gronie fantastycznie zaprezentowała się sześcioosobowa reprezentacja Kutna, która wywalczyła łącznie cztery medale: jeden złoty oraz trzy brązowe.
Bezsprzecznym bohaterem turnieju został Konstanty Osiecki, startujący w kategorii wiekowej U11. Młody zawodnik z Kutna zdominował rywalizację, wygrywając aż pięć walk – wszystkie przed regulaminowym czasem. Osiecki rozpoczął od ekspresowego zwycięstwa nad reprezentantem Poznania, by w kolejnym starciu pokonać mocnego przeciwnika z Jarocina przez efektowny Ippon.
Największe wyzwania przyszły w fazie pucharowej. W ćwierćfinale Konstanty błyskawicznie rzucił na łopatki zawodnika z utytułowanego klubu Lemur Warszawa, a w półfinale potrzebował zaledwie 20 sekund, by odprawić reprezentanta Sparty Sława Śląska. Finał był prawdziwym pokazem siły charakteru – mimo że naprzeciw niego stanął faworyt kategorii, Piotr Wysocki (ponownie z Lemura Warszawa), Osiecki rozstrzygnął starcie już w kilkunastej sekundzie rzutem o goshi. Tym samym potwierdził, że był najlepszym zawodnikiem turnieju w swojej grupie wiekowej.
Powody do dumy dali również pozostali reprezentanci Kutna. Na trzecim stopniu podium stanęli: Aleksandra Sala, Wiktoria Milas oraz Franciszek Korput. Ten ostatni stoczył cztery wymagające walki w silnie obsadzonej kategorii do 39 kg, z których trzy rozstrzygnął na swoją korzyść.
Blisko medalu był Franciszek Andrzejczak, który po zaciętym pojedynku o brąz zajął ostatecznie wysokie, piąte miejsce, przegrywając jedynie minimalną różnicą punktową. Cenne doświadczenie w nowej dla siebie kategorii młodzika (U15) zebrał także Mikołaj Bińczak (do 55 kg), który turniej zakończył z jednym zwycięstwem przez Ippon na koncie.
Cztery krążki zdobyte w tak silnie obsadzonych zawodach to spektakularne osiągnięcie niewielkiego klubu z Kutna, który na arenie ogólnopolskiej skutecznie rzucił wyzwanie największym akademiom judo w kraju.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz