Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w sobotni poranek na autostradzie A1 w okolicach Kutna. Samochód osobowy dachował. Od razu na miejsce zadysponowano liczne służby ratunkowe.
Zgłoszenie wpłynęło około godziny 8:30. Do wypadku doszło na 234. kilometrze autostrady A1 w kierunku Gdańska, na pograniczu powiatów kutnowskiego i gostynińskiego, w rejonie miejscowości Pomarzanki i Juków.
Na miejsce natychmiast skierowano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kutnie oraz Gostyninie, a także druhów z OSP Łanięta. W działaniach uczestniczyli również policjanci, zespół ratownictwa medycznego oraz służba autostradowa.
Kierowca stracił panowanie nad pojazdem
Ze wstępnych informacji wynika, że kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i dachował.
Jeszcze przed przyjazdem służb mężczyzna zdołał samodzielnie wydostać się z rozbitego auta. Mimo to został przebadany przez ratowników medycznych, a następnie, decyzją lekarza został przewieziony do szpitala na dalszą diagnostykę.
Jedno auto, brak innych poszkodowanych
Służby ustaliły, że w zdarzeniu nie brały udziału inne osoby. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że skończyło się bez poważniejszych konsekwencji dla uczestnika zdarzenia.
Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane przez policję.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz