Ten weekend przyniesie nam nie tylko więcej wiosennego słońca, ale także istotną zmianę w codziennym rytmie dnia. Dla wielu z nas oznacza to konieczność drobnej korekty planów, ale skutki tej decyzji będziemy odczuwać przez kolejne miesiące. Sprawdź, co dokładnie wydarzy się w najbliższą noc i o czym musisz pamiętać, by uniknąć porannych niespodzianek.
Wiosenna aura coraz śmielej zagląda do naszych okien, a wraz z nią powraca temat, który co roku budzi spore emocje. Mowa o przejściu na czas letni – rytuale, który dla milionów Polaków oznacza jedną, wyjątkowo krótką noc, ale i obietnicę znacznie dłuższych popołudni.
Zgodnie z harmonogramem, zmiana czasu w tym roku przypada na niedzielę 29 marca. Wskazówki zegarów przesuniemy w nocy z 28 na 29 marca. Operacja ta nastąpi dokładnie o godzinie 2:00, kiedy to „przeskoczymy” od razu na godzinę 3:00.
Mimo że zmiana czasu jest stałym elementem naszego kalendarza, wielu z nas podchodzi do niej z dużą rezerwą. W przeprowadzonej przez nas sondzie dominują głosy sprzeciwu. Kutnianie podkreślają przede wszystkim trudności adaptacyjne i negatywny wpływ na samopoczucie.
Nie, nie zmieniać. To zmiany to są. Bardzo niewygodne czasowe zmiany. Takie jest moje zdanie od zawsze. Ciężko się później przyzwyczaić do tego.
– mówi jedna z zapytanych osób.
Inny mieszkaniec dodaje:
Nie zmieniać. Bo to człowiek szok przechodzi. Lepiej jest, żeby był jeden czas.
Pojawiają się też głosy wskazujące na siłę przyzwyczajenia:
Myślę, że tak jak jest, jest okej.
Niektórzy przyznają, że choć teoretycznie jedna godzina nie powinna robić różnicy, rzeczywistość bywa inna:
Te pierwsze tygodnie są ciężkie, prawda? Zmiana, żeby była jesienią zawsze. Tylko. Godziny dłużej śpimy, tak.
Cena za dodatkowe promienie słońca jest odczuwalna natychmiast – tej nocy pośpimy o godzinę krócej. Dla organizmu może to być spore wyzwanie, co potwierdzają opinie mieszkańców Kutna o „przechodzeniu szoku”. Eksperci wskazują, że w pierwszych dniach możemy borykać się z:
W dobie cyfryzacji większość naszych codziennych towarzyszy – smartfony, laptopy czy smartwatche – zaktualizuje godzinę automatycznie. Warto jednak zrobić krótki obchód po domu. Ręcznej korekty mogą wymagać starsze urządzenia AGD (np. piekarniki), zegary ścienne oraz systemy w starszych modelach samochodów.
Choć w Europie od lat toczy się gorąca debata nad sensem utrzymywania tego systemu, na ten moment przepisy pozostają bez zmian. Polska, podobnie jak większość krajów unijnych, wciąż podtrzymuje tradycję dwusezonowego rytmu czasu, mimo że opinia publiczna wydaje się być zdecydowanie na „nie”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz