Mroźne miesiące były prawdziwym sprawdzianem dla lokalnego systemu wsparcia. Pogoda nie oszczędzała najbardziej potrzebujących, ale dzięki nowatorskiej współpracy z sektorem prywatnym oraz determinacji pracowników socjalnych, tegoroczny bilans zamyka się bez tragedii, dając nadzieję na trwałe zmiany w życiu „złotych medalistów” kutnowskiego MOPS-u.
Coroczny projekt "Akcja Zima" trwa od 1 października do 30 kwietnia. Program ma na celu ochronę osób bezdomnych, samotnych, starszych i niepełnosprawnych przed wychłodzeniem i skutkami niskich temperatur. Działania obejmują monitoring miejsc przebywania bezdomnych, pomoc rzeczową (żywność, odzież, opał) oraz interwencje kryzysowe.
Tegoroczna "Akcja Zima" w Kutnie przebiegała w wyjątkowo trudnych warunkach. Mimo długotrwałych mrozów, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Grzegorz Chojnacki, ocenia ją jako sukces.
W mieście nie odnotowano żadnego zgonu z wychłodzenia. Absolutną nowością była współpraca z lokalną restauracją Oleńka, która bezpłatnie przygotowywała gorące posiłki w weekendy, uzupełniając lukę w systemie wsparcia.
Statystyki pokazują, że z pomocy skorzystało 137 osób w ogrzewalni oraz 49 w noclegowni. Najliczniejszą grupę stanowią mężczyźni w wieku od trzydziestu kilku do pięćdziesięciu kilku lat, kobiety stanowią jedynie niewielki odsetek potrzebujących. Choć praca z ludźmi w kryzysie jest obarczona ogromnym stresem, dyrektor Chojnacki osobiście angażuje się w nocne patrole, podkreślając, że zarządzanie instytucją zza biurka to za mało.
Najtrudniejsza jest praca z człowiekiem, ale to ona przynosi największą satysfakcję. Naszym celem jest wyprowadzenie osób z kryzysu i oddanie ich społeczeństwu jako pełnoprawnych, samodzielnych członków.
- wyjaśnia dyrektor.
Porównuje on sukcesy swoich podopiecznych do sportowych osiągnięć:
Trenuje się lata, by zdobyć złoty medal. U nas każdy człowiek, który pokonuje chorobę alkoholową lub bezdomność, jest takim złotym medalistą. W tym roku mamy już kilku takich zwycięzców.
Sukces "Akcji Zima" to zasługa koalicji ponad 30 instytucji w tym m.in. służbami, czy ośrodkami zdrowia. Ważnym elementem jest również hojność mieszkańców. Dyrektor Chojnacki przyznaje, że jego wizja przyszłości może wydawać się utopijna, nie przestaje marzyć.
Moim marzeniem jest, by za kilka lat >>Akcja Zima<< była po prostu niepotrzebna, bo wszyscy mieszkańcy będą samodzielni i zaradni. Bez takich marzeń nie można prawidłowo funkcjonować.
- podsumowuje Grzegorz Chojnacki.
Zakończona właśnie "Akcja Zima" pokazała, że skuteczna pomoc to nie tylko doraźne schronienie przed mrozem, ale przede wszystkim silna sieć współpracy i wiara w drugiego człowieka. Choć dyrektor kutnowskiego MOPS-u z nadzieją spogląda w przyszłość, marząc o czasach, w których nikt nie będzie musiał szukać ratunku w ogrzewalniach, tegoroczne doświadczenia stanowią solidny fundament pod kolejne edycje.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tukutno.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz